Zespół rozrodczo-oddechowy świń (PRRS)
Czym jest zespół rozrodczo-oddechowy świń?
Zespół rozrodczo-oddechowy świń (ang. Porcine Reproductive and Respiratory Syndrome, w skrócie PRRS) jest wywoływany poprzez zarażenie osobnika wirusem z rodziny Arteriviridae, będącym pasożytem wewnątrzkomórkowym, wywołującym u zwierząt przewlekłe choroby. Jest wysoce niebezpieczny ze względu na jego dużą zmienność genetyczną i antygenową, a także zdolność do namnażania się wewnątrz makrofagów.
Jego nazwa wywodzi się od dominujących dwóch grup objawów występujących u zakażonych osobników. Są to zaburzenia rozrodu oraz układu oddechowego trzody chlewnej. Największym zagrożeniem z jego strony obarczone są lochy, prosięta i młode świnie.
Epidemiologia i występowanie geograficzne
Współcześnie PRRS jest chorobą o charakterze globalnym. Pierwszy raz została zaobserwowana w USA w 1987 roku. Pierwsze jej przypadki w Europie odnotowano już na początku lat 90. Od tego czasu zespół rozrodczo-oddechowy świń rozprzestrzenił się na większość krajów, w których występuje intensywna hodowla świń.
Na terenie Europy PRRS uznaje się za chorobę szeroko rozpowszechnioną oraz endemiczną. Wyjątek stanowią pojedyncze kraje, w których nie wykryto sytuacji zbliżonej do opisywanej. Wśród nich znalazły się: Norwegia, Szwecja, Finlandia oraz Szwajcaria. Agencja European Food Safety Authority wskazuje przy tym, że rzeczywista częstotliwość zarażeń w poszczególnych państwach jest trudna do jednoznacznego wskazania, ze względu na brak systematycznego monitoringu.
Polska nie znalazła się wśród europejskich krajów, które nie odnotowały znaczących ognisk PRRS. Jego pierwsze szczepy zostały zidentyfikowane na ternie Polski w 1994 r. Od tego momentu do dzisiaj na terenie Rzeczypospolitej wykrywano kilka linii genetycznych PRRS. Międzynarodowy handel żywymi świniami jest jednym z czynników sprzyjających transgranicznemu rozprzestrzenianiu się PRRSV, czyli wirusa zespołu rozrodczo-oddechowego świń (ang. Porcine Reproductive and Respiratory Syndrome Virus). W dużym stopniu dotyczy to właśnie Polski.
Dominującym typem w Europie jest PRRSV-1, określany historycznie jako europejski genotyp wirusa. Z kolei PRRSV-2, uznawany za genotyp północnoamerykański, pomimo swoich korzeni, występuje także na terenie Europy. Liczne jego ogniska zostały zaobserwowane między innymi w Niemczech, Austrii, Danii, na Węgrzech czy w Polsce. W obrębie badania linii europejskiej, badania molekularne wskazują na wyraźne różnice w różnorodności genetycznej PRRSV-1 pomiędzy wschodnią, środkową a zachodnią częścią kontynentu.
Objawy
Charakterystycznym dla zespołu rozrodczo-oddechowego świń jest jego różnorodność objawów zakażenia. Poszczególne osobniki, w zależności od wieku i płci, mogą przechodzić chorobę w odmienny sposób.
Wśród loch i loszek najczęściej występuje:
- gorączka,
- apatia i osłabienie,
- zmniejszony apetyt,
- zaburzenia cyklu rozrodczego,
- poronienia oraz wydawanie na świat martwych prosiąt,
- przedwczesne porody,
- rodzenie prosiąt słabych i mało żywotnych.
Prosiąt ssących dotykają już problemy o charakterze oddechowym, które przekładają się na ich żywotność. Do najczęstszych objawów należą:
- osłabienie,
- apatia,
- wychudzenie,
- duszność,
- przyspieszony oddech,
- kaszel,
- sinica,
- słaby odruch ssania,
W przypadku warchlaków i tuczników objawy są w dużym stopniu zbieżne:
- kaszel,
- duszności,
- przyspieszony oddech,
- zmniejszony apetyt,
- zahamowanie przyrostów,
- osłabienie,
- zwiększona podatność na wtórne infekcje,
- zwiększona śmiertelność.
Ostatnią grupą są knury, w przypadku których PRRS ma znaczenie przede wszystkim ze względu na rozród i jakość nasienia. U zakażonych knurów występują:
- gorączka,
- apatia,
- osłabienie,
- obniżenie libido,
- pogorszenie jakości nasienia,
- obniżenie płodności.
Diagnostyka, profilaktyka i kontrola
Rozpoznanie PRRS opiera się na ocenie obrazu klinicznego i sytuacji epidemiologicznej oraz na badaniach laboratoryjnych, w tym wykrywaniu materiału genetycznego wirusa metodą RT-PCR i oznaczaniu przeciwciał.
W walce z PRRS oraz w immunoprofilaktyce wykorzystuje się szczepionki, które mają charakter wspomagający. Szczepienie nie zapobiegnie w pełni zarażeniu świni, ale może przeciwdziałać rozwojowi opisanych wcześniej objawów. Po zaszczepieniu może dojść do ograniczenia siewstwa wirusa ze strony zarażonych osobników. Powszechnie stosowane są szczepionki zawierające żywe, atenuowane szczepy wirusa. Stosuje się zarówno podtyp europejski, jak i północnoamerykański. Ze względu naryzyko patogenności wirusa, niektórzy odradzają wykorzystywania tego rodzaju szczepionek u samic (możliwość wystąpienia wirusa u płodu) oraz knurów (możliwość wystąpienia wirusa w nasieniu). Alternatywą mogą być w tym wypadku szczepionki inaktywowane – czyli takie, których drobnoustroje zostały pozbawione zdolności namnażania oraz wywoływania choroby.
Do przeciwdziałania zespołowi rozrodczo-oddechowego świń wykorzystuje się również tzw. aklimatyzację pierwiastek. Polega ona na ekspozycji zwierząt na homologiczny dla danej farmy szczep wirusa. Może to doprowadzić do osiągnięcia maksymalnej odporności na charakterystyczne dla regionu szczep wirusa. Maciory z takiego stada powinny uzyskać potomstwo wolne od zakażenia PRRS. Niemniej, jest to metoda, której skuteczność nie została przebadana na szeroką skalę. Badania własne niektórych specjalistów z początku XXI w. wskazywały jednak na zadowalające efekty przy zachowaniu odpowiednich warunków oraz kontroli procesu.
Najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie lokalnej epidemii zespołu rozrodczo-oddechowego świń jest przestrzeganie ścisłej kwarantanny świń, które wprowadza się do stada – jeżeli pochodzą z innej farmy – oraz bezwzględne przestrzeganie zasad higieny i bioasekuracji.
Obecnie nie udało się opracować metody skutecznego leczenia PRRS.
Kontekst ekonomiczny
Współcześnie PRRS jest uznawany w Europie za jedną z chorób będących największym zagrożeniem dla stabilności ekonomicznej w obszarze hodowli oraz handlu trzodą chlewną. Koszty związane z obecnością zespołu oddechowo-rozrodczego świń oszacowano w 2013 r. na blisko 1,5 miliarda euro na obszarze jedenastu państw, tj. Niemiec, Polski, Rosji, Hiszpanii, Francji, Holandii, Włoch, Belgii, Danii, Wielkiej Brytanii oraz Austrii.
Przypadki badane w Polsce wykazały, że przedsiębiorstwa zmagające się z PRRS odznaczają się gwałtownym pogorszeniem możliwości produkcyjnych. Badania przeprowadzone przez znanych polskich weterynarzy specjalizujących się w chorobach świń – Zygmunta Pejsaka oraz Iwonę Markowską-Daniel – wskazywały, że po wybuchu ogniska wirusa aż 25,6% loch urodziło przed 110. dniem ciąży; 21,7% płodów było zmumifikowanych; 43,3% prosiąt padło przed odsadzeniem, straty wśród warchlaków i tuczników były około czterokrotnie większe, liczba prosiąt odsadzonych od jednej lochy w ciągu roku zmniejszyła się z 21,1 do 18,1. Wyniki badań wskazują jednoznacznie, że rozprzestrzenianie się choroby nie tylko zmniejsza produkcję prosiąt, ale także zwiększa straty w kolejnych etapach produkcji.
Analizy rzeczywistego ogniska PRRS pokazują, że choroba może w krótkim czasie doprowadzić do gwałtownego wzrostu kosztów produkcji, co może odbijać się nie tylko na rynkach lokalnych, ale także na rynku globalnym.
Oliwia Nowodworska
SKN Żywienia Zwierząt
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu