Ziemniak: rekord plonów, rekord problemów. Czy uprawa wciąż się opłaca?
Sezon 2025 okazał się dla polskiego ziemniaka wyjątkowy pod względem plonów — tuberów jest pod dostatkiem, ale rolnicy coraz częściej mówią o „urodzaju problemów”, który może zaważyć na opłacalności całej uprawy w nadchodzących latach.
Urodzaj, który może szkodzić
Z pola spogląda dziś zupełnie inny obraz niż jeszcze kilka sezonów temu. W wielu gospodarstwach ziemniaki obrodziły bardzo dobrze, a całkowita produkcja jest jedną z najwyższych w ostatnich latach. To efekt sprzyjających warunków pogodowych, większego areału nasadzeń i wzrostu plonów w całej Unii Europejskiej.
Jednak wysoka produkcja ma swoją cenę. Terminowe wykopki wielu plantacji przeciągały się, a na niektórych polach ziemniak wciąż „stoi w ziemi”. Specjaliści alarmują, że nieskoszone bulwy zwiększają presję chorób i patogenów — tych, które potrafią siać spustoszenie nie tylko na polu, lecz także w magazynach.
Fitopatologia na pierwszym planie
Do grzybów i klasycznych sprawców strat dochodzą coraz częściej bakteriozy — częściowo bez skutecznych narzędzi ochrony. Problem nie jest tylko polski — to temat otwierany także na forum Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie kwestia bakteriozy ziemniaka wraca jak mantra.
Nieodpowiednio zabezpieczone pola i zbyt późne zerwanie plonów to tylko część wyzwań. Choroby grzybowe i bakteryjne potrafią się ujawnić dopiero w przechowalniach, gdzie sprzyjające temperatury i wilgotność stają się idealnym środowiskiem do namnażania się patogenów.
Wysoka podaż kontra spadające ceny
W efekcie nadprodukcji na rynku zaczyna dominować presja cenowa. Podobnie jak w sąsiednich krajach UE, gdzie nadmiar ziemniaka sprawił, że ceny spadły do poziomów trudnych do zaakceptowania przez producentów, także w Polsce rolnicy coraz trudniej znajdują uczciwy rynek zbytu.
Dodatkowo, nadmierna podaż towaru i brak infrastruktury przechowalniczej w wielu gospodarstwach zmusza producentów do sprzedaży plonów natychmiast po zbiorze — co dodatkowo obniża ceny na skupie i rynkach lokalnych.
Co dalej? Seminarium branżowe i praktyczne rozwiązania
W odpowiedzi na rosnące wyzwania środowisko ziemniaczane organizuje już cykl spotkań praktycznych. Już 26 lutego w Miłosławiu (woj. wielkopolskie) odbędzie się kolejna edycja seminarium ziemniaczanego. Eksperci z zakresu ochrony roślin, agrotechniki i rynku omówią najważniejsze problemy sezonu 2025 i kierunki działań na nadchodzące miesiące.
Planowany jest szereg tematów, m.in.:
-
nowe patogeny i zalecenia w ochronie ziemniaka,
-
praktyczne metody walki z nicieniami,
-
case study z Holandii o doświadczeniach producentów ziemniaka,
-
optymalizacja odżywienia plantacji w obliczu rosnących kosztów.
Debaty eksperckie mają również przyjrzeć się mechanizmom rynkowym i możliwościom wsparcia branży — zarówno od strony producentów, jak i przedstawicieli przetwórstwa czy administracji publicznej.
Podsumowanie
Nadchodzi czas kluczowych decyzji dla polskich producentów ziemniaka. Sezon 2025 pokazał, że plony mogą być rekordowe, ale jednocześnie odsłonił słabe punkty całego łańcucha produkcji — od pola aż do magazynu. Optymalizacja agrotechniki, walka z chorobami oraz znalezienie stabilnych kanałów zbytu stają się priorytetem, jeśli ziemniak ma pozostać opłacalnym kierunkiem uprawy.